Słowa Płyną

Słowa Płyną

Zwiedzamy Sycylię wschodnią - Etna i Taormina w kilka godzin

Zwiedzamy Sycylię wschodnią - Etna i Taormina w kilka godzin

Pomysłów na Etnę było kilka. Ostatecznie postawiliśmy na plan minimum, czyli wjazd samochodem na wysokość schroniska Rifugio Sapienza i spacer w kierunku kraterów Silvestri. Drugą połowę dnia spędziliśmy w Taorminie, włócząc się po eleganckich uliczkach i obserwując zachód słońca z ławek Teatro Antico.

Wyruszamy z Mazzaforno. Do parkingu przy schronisku Rifugio Sapienza (1900 m n.p.m.) mamy niecałe 3 godziny.

Jedziemy i jedziemy, i w końcu się pokazała!

Etna - największy i najwyższy czynny wulkan w Europie

Wysokość wulkanu to około 3357 m n.p.m. (może się zmieniać na wskutek wybuchów), a jego powierzchnia zajmuje obszar co najmniej 1250 km².

W 1987 roku utworzono Park Regionalny Etna, który chroni część obszarów Etny.

Jak widzicie za wiele nie zobaczyliśmy

Choć trzeba przyznać, że chmury tworzą ciekawy klimat.

Największą atrakcją są dla nas kratery Silvestri

To jedno z najbardziej znanych miejsc na Etnie. Powstały w trakcie erupcji w 1892 roku. Znajdują się bardzo blisko schroniska i parkingu, a zdobycie ich nie zajmuje dużo czasu.

Sprawdzą się znakomicie, gdy nie ma się za wiele czasu na chodzenie po Etnie.

Polecam sprawdzić, jak wyglądają z lotu ptaka. :) Zwłaszcza gdy pogoda dopisuje.

Prosto z Etny jedziemy do Taorminy

Trasa zajęła nam nieco ponad godzinę.

Parkujemy tutaj, skąd mamy bardzo blisko do Porta Catania - południowej bramy, za którą zaczyna się historyczne centrum Taorminy.

Od strony północnej można wejść przez Porta Messina. Pomiędzy nimi rozciąga się Corso Umberto I - najważniejsza ulica w mieście.

Przystajemy na Piazza IX Aprile

To najsłynniejszy plac w całej Taorminie. Z jednej strony taras widokowy z panoramą na Morze Jońskie, z drugiej kościół San Giuseppe z przepiękną barokową fasadą.

Ludzi na ulicach nie brakuje

Większość z nich to turyści, którzy tak jak my przyjechali do Taorminy, by zobaczyć miasteczko określane "perłą Sycylii".

Trzeba przyznać, że Taormina robi wrażenie - zachwycająca architektura, dużo zieleni (wciąż kwitnącej), klimatyczne uliczki, widok na morze i Etnę.

W końcu docieramy do Teatro Antico di Taormina

Budowę teatru rozpoczęli prawdopodobnie koloniści z Naxos około III wieku p.n.e.

Pierwotnie był to teatr grecki, który za czasów panowania Rzymian stał się miejscem walk gladiatorów i bitew morskich.

W starożytności według szacunków teatr mógł pomieścić co najmniej 10 000 widzów. Dziś ta liczba zmniejszyła się o nieco ponad połowę.

Teatro Antico jest drugim pod względem wielkości teatrem na Sycylii. Większy znajdziecie tylko w Syrakuzach.

Miejsce bardzo nam się spodobało.

Jest tu ciszej niż na Corso Umberto I. Siedzimy i czekamy, a nóż jacyś aktorzy wejdą na scenę, i przedstawienie się rozpocznie?

Dziękuję za odwiedziny! Do zobaczenia ;-) Paulina

-----------------

✍️ Poprzedni wpis: Wyspy Liparyjskie w pół dnia? Wiele nie zobaczyliśmy, ale i tak było warto

Dołącz do newslettera!

Szukasz podróżniczych inspiracji po bliższych i dalszych zakątkach Europy? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco. Obiecujemy dzielić się tylko wartościowymi treściami.

Zapisując się, akceptujesz politykę prywatności i regulamin newslettera.