Słowa Płyną

Słowa Płyną

Lago di Poschiavo - szwajcarskie jezioro tuż przy włoskiej granicy

Lago di Poschiavo - szwajcarskie jezioro tuż przy włoskiej granicy

Minęło kilka dni, odkąd mieszkanie na obrzeżach Grazu zamieniliśmy na klimatyczne lokum na szwajcarskiej wsi. Zdążyliśmy już obejść najbliższą okolicę i nadszedł czas na nieco poważniejszą “wyprawę”. Na górskie szlaki potrzebowaliśmy się jeszcze rozruszać, dlatego wybraliśmy całkiem przyjemną trasę wokół jeziora Poschiavo. 

Dolina Poschiavo, w której się zatrzymaliśmy, leży w kantonie Gryzonia i jest jedną z kilku dolin wchodzących w skład tzw. włoskiej Szwajcarii. Jeżeli uczycie się włoskiego, to tutaj zdecydowanie będziecie mieli okazję podszlifować język. 

Dolina składa się z dwóch gmin: Poschiavo na północy i Brusio na południu, i na granicy tych dwóch gmin położone jest właśnie jezioro Poschiavo.

Co warto wiedzieć o jeziorze? 

  • Leży na wysokości 962 m n.p.m. 

  • Ma około 2,5 km długości i kilometr szerokości. 

  • Trasa wokół jeziora wynosi około 7 km.

  • Jezioro powstało w wyniku polodowcowego osuwiska góry Giümelin.

  • Wzdłuż jego zachodniego brzegu biegnie trasa Kolei Retyckiej. Tak, tak, to te czerwone pociągi. <3

  • Najbliższe większe miasta to Poschiavo oraz Tirano (już za włoską granicą). 

  • Nad samym jeziorem znajdują się 2 małe wioski - Le Prese na północy i Miralago na południu. W każdej z nich wsiądziecie do pociągów Kolei Retyckiej. 

Naszą wycieczkę zaczynamy niedaleko Le Prese, auto parkujemy tutaj i ruszamy. :)

Autorka bloga Słowa Płyną Paulina Klaman idzie żwirową ścieżką biegnącą wzdłuż jeziora Poschiavo. W ręce trzyma żółty szklany bidon. Po prawej stronie jezioro o turkusowym kolorze.Znaki przy jeziorze Lago di Poschiavo w Szwajcarii. Informują o zakazie jazdy rowerem, koni oraz o tym, że psy mają być na smyczy. W tle jezioro i Alpy.Kamienny tunel przy jeziorze Poschiavo w Gryzonii latem. Pogoda jest słoneczna, a woda w jeziorze błękitna.

Po drodze mijamy kilka tuneli oraz informację, że wchodzimy na własną odpowiedzialność. Komunikat dotyczy prawego brzegu jeziora, gdzie istnieje ryzyko spadających kamieni.

Brzeg jeziora Poschiavo w Szwajcarii latem. Brzeg jeziora jest skalisty, ścieżka otoczona barierkami, w tle alpejskie pejzaże. Mężczyzna patrzy na jezioro Poschiavo przez kamienne okno. Rękę ma uniesioną, chroni się przed słońcem. Woda w jeziorze jest turkusowa.

Na horyzoncie droga krajowa nr 29, która prowadzi z Sankt Moritz (znany szwajcarski kurort), przełęcz Bernina (2328 m n.p.m.), aż do przejścia granicznego z Włochami.

Kolaż detali przy jeziorze Poschiavo w Szwajcarii. Woda jest czysta i błękitna, a kamienie przy jeziorze obrasta mech.Autorka bloga Słowa Płyną Paulina Klaman idzie wzdłuż jeziora Poschiavo w Szwajcarii. Pogoda jest słoneczna.

Od ponad 120 lat jezioro Poschiavo wykorzystywane jest do produkcji energii elektrycznej w dolinie. Taką funkcję pełni również położone na wysokości 2294 m n.p.m. Lago Bianco - na poniższym zdjęciu znajdziecie je zaraz przy prawej krawędzi. A te "słoneczka" to elektrownie, które rozproszone są po całej dolinie Poschiavo.

Tablica informacyjna przy jeziorze Poschiavo w Szwajcarii. Na mapie zaznaczone są jeziora i elektrownie wodne w dolinie Poschiavo.Mężczyzna idzie wzdłuż Lago di Poschiavo w Szwajcarii w lecie. Na jednym ramieniu ma zawieszony beżowy plecak. Kobieta robi zdjęcie przy jeziorze Poschiavo w Szwajcarii. Stoi przy wodzie, na kamiennych schodach. W tle Alpy.

Docieramy do Miralago, czyli połowa trasy już za nami.

Pogodny letni wieczór przy jeziorze Poschiavo w Szwajcarii. Promienie słońca spływają po zboczach Alp.

Zatrzymujemy się na chwilę i podziwiamy, jak promienie zachodzącego słońca spływają po zboczach gór.

Jezioro Poschiavo blisko włoskiej granicy. Na jeziorze znajduje się czerwona łódka w kolorze biało czerwonym, prowadzi do niej pomost.Trzy białe gęsi stoją na brzegu przy jeziorze Poschiavo w Szwajcarii. Patrzą w stronę aparatu. Za nimi łódka.

Zdecydowanie najgłośniejsi przechodnie spotkani po drodze.

Autorka bloga Słowa Płyną robi zdjęcie pociągom należącym do Kolei Retyckiej. Żółty wagon jedzie, okolica jest bardzo zielona.

"Ale jak to nie czerwony?" Niektóre wagony pociągów należących do Kolei Retyckiej mają inny kolor niż ten klasyczny. Poza żółtym można spotkać również ciemny zielony, czy błękitny.

Miasteczko La Prese w dolinie Poschiavo. Okolica jest zadbana i czysta, domy eleganckie. Na drodze znajdują się szyny, którymi jadą czerwone pociągi.

Ponownie w Le Prese. Odbijamy w prawo i kierujemy się w stronę auta.

Jezioro Poschiavo w Szwajcarii wieczorem. Zachodzące słońce delikatnie oświetla górskie szczyty. Przy jeziorze rosną drzewa. Trawa jest skoszona.

Cała "wyprawa" zajęła nam nieco ponad 2,5 godziny spokojnego marszu z licznymi przerwami na zdjęcia i oglądanie okolicznych atrakcji. Nie obyło się również bez gratulacji, w końcu przeszliśmy aż 7 km po płaskim terenie. :D W co, będąc szczerze, powątpiewałam, zwłaszcza na początku trasy. Mój wewnętrzny maruda szybko jednak ustąpił - widoki były zbyt ładne, a pogoda zbyt przyjemna, by trwać w tym stanie.

Do następnego! Paulina

👈 O czym pamiętać, planując podróż do Szwajcarii? 15 przydatnych wskazówek
👉 Grüß Gott! Czyli jak się nam mieszkało i pracowało w Austrii + wskazówki przed przyjazdem do tego kraju

Dołącz do newslettera!

Szukasz podróżniczych inspiracji po bliższych i dalszych zakątkach Europy? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco. Obiecujemy dzielić się tylko wartościowymi treściami.

Zapisując się, akceptujesz politykę prywatności i regulamin newslettera.